Wpisy opinie pacjentów

Mariusz 1967 r --trzeźwy od 2006
To tutaj spotkałem paru aniołów Kasię , Agnieszkę , śp.Edka , Hanię ,Krysię ,Jolę , Zbycha ...
Oni dali mi ""narzędzia " dzięki którym jestem dzisiaj trzeźwym-- wolnym człowiekiem .
To tutaj pozanłem wielu innych trzeźwych alkoholików , na których zawsze moge polegać .
Dziekuje !!
!

 







"Boże,
użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym,
czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to,
co mogę zmienić.
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego."

Marek 1976 - trzeźwy od V 2011.
   Do poradni poszedłem po "ultimatum" żony, sam do tej decyzji nie dorosłem.
Po kilku spotkaniach grupy wstępnej zobaczyłem do czego może doprowadzić moje picie i zrozumiałem,że nie chcę stracić rodziny,którą kocham,a picie
do tego może doprowadzić.Przychodzę na spotkania -bo lubię,a przy okazji mogę czegoś się nauczyć i może komuś pomóc, tak jak ktoś pomógł mnie.Pierwszy krok był najtrudniejszy ,teraz wszystko idzie świetnie.
Jeśli zauważacie że dużo pijecie, lub ktoś wam dał taki sygnał przyjdźcie pogadać. Marek.





 
Krzysztof 1982r. Alkoholik trzeźwy od I - 2012
   Witam wszystkich , którzy odwiedzili tą stronę tych trzeźwych i tych co chcą być Trzeźwi. Do poradni trafiłem po wyjściu z ośrodka odwykowego zamkniętego,do którego trafiłem po długotrwałym piciu albo raczej chlaniu! gdzie moje ciągi trwały już po 3 miesiące.
   Moje życie toczyło się tylko wkoło picia,niszczyłem wszystko co miałem i co mogłem stracić to traciłem,straciłem wielu przyjaciół , zaufanie do wielu ludzi,nie raz i nie dwa pracę gdzie zarabiałem nawet całkiem przyzwoicie,straciłem też zdrowie.Straciłem zaufanie do rodziny,i bliskich,krzywdziłem wszystkich wokół siebie w tym moją kochaną żonę.I to dzięki Niej trafiłem na odwyk,to ona załatwiła mi to bym tam trafił,zawiozła mnie i zostawiła w ośrodku odwykowym.Zostawiła bez jakiejkolwiek nadziei na to że w końcu przestanę chlać.Lecz jak widzicie jestem trzeźwy i jest zaj....Lecz początki wcale nie były łatwe,prawie rok odzyskiwałem zaufanie do żony i bliskich,do ludzi i odzyskanie jakiegoś szacunku do mojej osoby.Dlatego udałem się do poradni gdzie zostałem przyjęty jak każdy ze zrozumieniem,i radą by być lepszym człowiekiem a przede wszystkim Trzeźwym.Gdzie mam przyjaciół co pomogą mi czy Tobie.Teraz gdy jestem trzeźwy odwiedzam poradnię jak najczęściej choć czasami zdarza mi się ominąć parę spotkań.( ale zawszę wracam :) )
   Jeśli masz problem i chcesz coś z nim zrobić to zrób to dla Siebie i przyjdź,bo warto ! Teraz z jestem trzeźwy i szczęśliwy,dziękuję Ci Asiu i wam wszystkim , którzy otworzyli mi oczy.Pozdrawiam Krzysztof Alkoholik